Shakespeare po amerykańsku. Rysunki Piotra Krochmalskiego
2011-10-05
Urodziłem się w pierwszych latach ubiegłego stulecia w Warszawie. Najpierw, wiadomo - podstawówka, liceum, dyplom na warszawskiej grafice w pracowni plakatu prof. Macieja Urbańca, na koniec doktorat, nieco wymuszony, przez wykłady na kilku wyźszych uczelniach, gdzie prowadzę od 20 lat zajęcia ze Sztuki Reklamy. Rysunkiem zajmuję się odkąd nawet nie pamiętam i jest to moja ulubiona dziedzina twórczości. Poza tym zajmowałem się scenografią, projektowaniem nadwozi samochodowych, witraźami, no i wspomnianą reklamą. Najbardziej lubię rekiny, krokodyle, dinozaury, psy i samochody z lat 1940-1970. Jestem leworęczny i palę papierosy.